Meeting room „Magazynier” zaprojektowany przez Szymona Kobylarza stanowi propozycję dla instytucji sztuki w czasie jej permanentnego kryzysu ekonomicznego.
Szymon Kobylarz postanowił na użytek Kroniki zniszczyć dużą część swoich wystawianych dotąd prac. Dokonać z nich odzysku, dać im „drugie życie” zamieniając je na funkcjonalną aranżację głównej przestrzeni Kroniki. Artysta przerobił elementy swych instalacji na m.in. bar, konsolę dla dj'a, scenę do spotkań i dyskusji, mównicę, miejsca na krzesła, dostosowując do praktycznych potrzeb użytkowników pomieszczenia.
meeting room
Salon na 2. piętrze Kroniki łączący funkcje sceny muzycznej, sali projekcyjnej, czytelni, chill-out roomu. Podlegająca najczęstszym zmianom część instytucji. Miejsce dyskusji, przestrzeń warsztatowa, czasem sala taneczna. Począwszy od 2006, raz do roku zaproszony artysta projektuje nowy wygląd meeting roomu oraz proponuje temat przewodni zdarzeń (w 2006 r. meeting room aranżował Grzegorz Sztwiertnia, w 2007 Hubert Czerepok, w 2008-09 Michał Budny, a w 2010 Tomasz Kowalski).
Szymon Kobylarz | Magazynier | meeting room 0.5
Tomasz Kowalski | Pokaz | meeting room 0.4

Tomasz Kowalski coraz śmielej realizuje prace, które mają charakter instalacji. Obiekty i obrazy układają się w narracyjny ciągi, historie o ektoplazmie, duchach i powidokach czy innych, mniej lub bardziej tajemniczych sprawach. Meeting room Tomasza Kowalskiego w Kronice odwołuje się do tradycji poźnomodernistycznej.
Michał Budny | Romantyczność | meeting room 0.3
Instalacja, zaprojektowana do meeting roomu Kroniki, nawiązuje do imaginarium romantycznego. Abstrakcyjna kompozycja przestrzenna składa się z czterech elementów odpowiadajacych czterem figurom pejzażu romantycznego (słońce, księżyc, skała i przepaść). Tworzą one scenograficzną przestrzeń, w której pojawiać się będą bohaterowie – widzowie i uczestnicy spotkań, projekcji lub wykładów organizowanych w Kronice. „Romantyczność” tworzy zarazem meteforyczną ramę dla uniesień ducha i rozumu, dokumentując wciąż żywe w naszej kulturze skojarzenia tego co „artystyczne” z „romantycznym”.