You are here:wystawy»wystawy 2021»Lena Achtelik. Czy teraz jest tyle samo motyli co wtedy, gdy byliśmy dziećmi?

Lena Achtelik. Czy teraz jest tyle samo motyli co wtedy, gdy byliśmy dziećmi?

  • okres trwania: 10.04 – 28.05.2021
  • kurator: kuratorka: Agata Cukierska
  • dodatkowe: współpraca: Katarzyna Kalina

Pierwsze doznanie śmierci miało charakter romantyczny, wręcz oniryczny – wspominane po latach przywodzi na myśl Ofelię z obrazu Millaisa. Za drugim razem doświadczenie zwłok miało zgoła odmienny charakter. Ciało w stanie silnego rozkładu przejmowała już natura: owady zjadły twarz, pod skórą zagnieździły się larwy. Silnej woni rozkładu nie dało się porównać z żadnym ze znanych zapachów. 

Choć obie wizje śmierci, romantyczna i naturalistyczna, są obecne w sztuce Leny Achtelik, to jednak mocniej dominują w niej odniesienia do warstwy symbolicznej związanej z ontologią martwego ciała: zagadnienia materialności, duchowości, metamorfozy, odniesienia do narracji gabinetów osobliwości, rytuałów pogrzebowych, obecności i nieobecności. Widoczna jest silna inspiracja językiem, literaturą, sztuką dawną, sposobami kultywowania i przedstawiania śmierci na przestrzeni wieków.

Na wystawie w CSW Kronika artystka skupia się na symbolu motyla i jego odniesieniach do śmierci, narosłych w obliczu jej ostateczności, a widocznych w rytuałach i wyobrażeniach, analogiach i społecznych oddziaływaniach. Jest on jednym z archetypów dotyczących przede wszystkim stanów przejścia i procesów przemiany, które mogą rzucać światło na pewne wzorce zachowania. Artystka, niczym dziecko łapiące motyle, chwyta sensy w przelocie, nawiązując do praktyki kuratorskiej Georgesa Didi-Hubermana i jego teorii „glimpses” (przebłyski, migawki). Powstała ekspozycja oparta jest na chwilowych wrażeniach odniesionych pod wpływem lektury trzech esejów Virginii Woolf: „Śmierć ćmy” – poświęconego walce między życiem i śmiercią, z którą Woolf zmagała się rozważając samobójstwo, „Motyle i owady we wrześniu” ze wspomnieniem łapania motyli, mnemonicznym obrazem minionego czasu, synonimem nostalgii oraz „Fala na Oxford Street” – z refleksją nad nietrwałością i chwilowością momentu istnienia. 

W swych pracach rzeźbiarskich nawiązuje do procesu palingenezy, ciągłego odradzania życia, alchemicznego przechodzenia jednych substancji w inne, zmiany ich stanu poprzez konieczną destrukcję i rozkład materii. W wyniku wykorzystania przez Achtelik porcelany kostnej, będącej budulcem mineralnym i organicznym, prochy zwierząt stają się imitacją zarówno żywych organizmów, jak również ich szczątków. Pojęcie to odnosi się także do przestrzeni muzeum jako miejsca, w którym następuje realne lub symboliczne uśmiercanie i pozbawianie funkcji oraz przywracanie i petryfikacja w celu stworzenia kolekcji. 

Postawione przez Virginię Woolf naiwne pytanie: „czy teraz jest tyle samo motyli co wtedy, gdy byliśmy dziećmi?”, to nie tylko refleksja nad przemijaniem i zmianą sposobu widzenia i postrzegania ciągłego obiegu materii w przyrodzie. Łapane w dzieciństwie motyle to pierwsze doświadczenie ulotności i nieuchwytności piękna, ale też pierwsze doświadczenie zadawania śmierci. Z drugiej strony można je interpretować dosłownie: w hrabstwie Suffolk w Wielkiej Brytanii pod koniec dziewiętnastego wieku wyginęło 42% gatunków tych owadów. Motyle jako pierwsze reagują, gdy w środowisku zachodzą niekorzystne zmiany. W konsekwencji obserwacja ich zachowania może stanowić dla nas wskazówkę i zapowiedź własnej zagłady. 

 

Lena Achtelik (1989) - absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, dyplom z wyróżnieniem otrzymała w 2016 roku. Obecnie doktorantka na macierzystej uczelni. Stypendystka programu Erasmus+ w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Antwerpii (Belgia, 2014/2015). Mieszka i pracuje w Katowicach. Zajmuje się malarstwem, książką artystyczną, tworzy obiekty. Głównym polem jej działań są zagadnienia związane z dziedziną tanatologii oraz obszarami pamięci kulturowej i historii symboli. Jej prace prezentowane były m.in. w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie, Galerii Bielskiej BWA, Rondzie Sztuki w Katowicach, BWA w Katowicach, Galerii Potencja w Krakowie, Galerii Sztuki Wozownia w Toruniu, BWA we Wrocławiu, Galerii Arsenał w Poznaniu oraz Pałacu Wallenberg-Pachalych we Wrocławiu.

wystawy 2021

  • Lena Achtelik. Czy teraz jest tyle samo motyli co wtedy, gdy byliśmy dziećmi?

    Pierwsze doznanie śmierci miało charakter romantyczny, wręcz oniryczny – wspominane po latach przywodzi na myśl Ofelię z obrazu Millaisa. Za drugim razem doświadczenie zwłok miało zgoła odmienny chara

    10.04 – 28.05.2021
    kuratorka: Agata Cukierska
    współpraca: Katarzyna Kalina
  • Uladzimir Pazniak. My po prostu zdechniemy, a oni pójdą do Nieba

    „I zdało się młodzieńcowi, że widzi naród cały zamordowany, pływający w morzu niebieskiej jasności…” 

    Ignacy Krasiński, Nie-Boska komedia

    10.04 – 28.05.2021
    kuratorka: Katarzyna Kalina
  • Mateusz Kokot. Hidden in plain sight

    W jednej z opcjonalnych rzeczywistości heliocentryzm to kłamstwo. Ziemia to płaski dysk przykryty kopułą, pod którą krążą Słońce i Księżyc. Na powierzchnię planety zamiast grawitacji oddziałuje elektr

    10.04 – 28.05.2021
    kurator: Paweł Wątroba